WSPIERAJĄ NAS
POZNAJEMY ZAGŁĘBIE


E-book o historii Zagłębia Dąbrowskiego:

Projekty Realizowane












Społeczność
Polecamy




Apel do mediów o uszanowanie różnorodności województwa

Strona Piotra Bieleckiego

Aktualności

25 maj - jeszcze jedna zapomniana rocznica?
Dariusz Jurek 26.05.2010
Nieistniejąca już kopalnia „Reden” w Dąbrowie Górniczej była jedną z najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim. Początkowo, już w końcu XVIII wieku funkcjonowała jako kopalnia odkrywkowa, a po wyczerpaniu płytko zalegających złóż węgla poczęto drążyć szyby i chodniki. Historiom kopalń i niebezpiecznej pracy górników od zawsze towarzyszyły wypadki i katastrofy.
Także i historia kopalni „Reden” obfituje w tego typu tragiczne wydarzenia.

O jednym z nich chciałbym przypomnieć dokładnie w kolejną jego rocznicę. Nie jest to najtragiczniejsza katastrofa górnicza w Zagłębiu Dąbrowskim, w Dąbrowie Górniczej, czy nawet w samej kopalni „Reden”. Jest to jednak jedno z najstarszych i opisanych tego typu wydarzeń.


Katastrofa o której mowa wydarzyła się 25 maja 1836 roku, choć istnieją źródła które podają datę 23 maja. Ja jednak bardziej ufam inskrypcji na pomniku cmentarnym który podaje nie tylko dokładną datę ale i godzinę katastrofy: 25 maj, pomiędzy 5 i 6 rano. Pomnik ufundowali przecież świadkowie tych zdarzeń, więc data na inskrypcji nie może być chyba bardziej wiarygodna?

W tym dniu, na nocnej zmianie kilkunastu górników pod kierownictwem sztygara przystąpiło do tzw. „rabunku” polegającego na doprowadzeniu do kontrolowanego zawału w wybranym już z węgla chodniku poprzez częściowy demontaż obudowy. Wśród górników wykonujących tą pracę byli między innymi bracia, Wojciech i Franciszek Boreccy, oraz Ignacy Prochacki.

Późniejsze relacje świadków którzy przeżyli tą katastrofę opisują jej dramatyczny przebieg. Prace związane z „rabunkiem” przebiegały zgodnie z planem do momentu kiedy niespodziewanie nastąpił pierwszy, mniejszy zawał który prawdopodobnie już w tym momencie zabił Ignacego Procheckiego, a jednemu z braci Boreckich wielki odłam skalny przygniótł nogę. Odgłosy górotworu jednoznacznie sugerowały że jest to tylko preludium znacznie potężniejszego zawału i w tej sytuacji uwięziony mężczyzna poprosił swojego brata aby ten odciął mu nogę toporem i w ten sposób uwolnionego wyniósł w bezpieczne miejsce. Niestety, na ratunek było już za późno i obaj bracia zginęli śmiercią górniczą zasypani ogromną masą skał. Pozostali górnicy, niektórzy poranieni i w szoku zdołali w panicznej ucieczce uratować swoje życia.

Akcja ratunkowa podjęta kilka godzin później pod kierownictwem Naczelnika Cieszkowskiego trwała trzy dni zanim dotarto do ciał martwych górników. W wyniku katastrofy śmierć ponieśli: Franciszek Borecki lat 28, Wojciech Borecki lat 37, oraz Ignacy Prochacki lat 38. Pochowani zostali w dniu 28 maja 1836 roku na cmentarzu na Górze Zamkowej w Będzinie.

Po pewnym czasie ze składek kolegów górników, ale także urzędników górniczych i hutniczych z huty „Bankowej” ufundowano okazały pomnik-grobowiec który można i dzisiaj zobaczyć na będzińskim cmentarzu.



Katastrofa górnicza na kopalni "Reden" która miała miejsce w 1836 roku zainspirowała Henryka Jana Bednarskiego (pseudonim literacki Henryk Kolibrzyk), górnika-poetę do napisania wierszowanego poematu na temat tej historii: "Katastrofa podziemna przed stu laty na kopalni "Reden" w Dąbrowie Górniczej"
Utwór ten, wraz ze zbiorem innych prac tego autora został wydany w Dąbrowie Górniczej w 1932 roku przez Dąbrowskie Zakłady Drukarskie "Sztuka".

Na szczęście ostatni fragment tego poematu jest już tylko częściowo aktualny:

Dziś brać górnicza, kryzysem dotknięta,
Mało o kolegach z przed stu lat pamięta,
A z ich pomnika już się napis ściera,
Wiatr, słota wierzchnią farbę zdziera,
Ząb czasu co rok zniszczenie pogłębia
I zatraca pamięć wśród Zagłębia.

W wyniku kwest prowadzonych od kilku lat przez Towarzystwo Przyjaciół Będzina udało się uratować i odnowić między innymi i ten cenny pomnik, bez wątpienia świadectwo historii Zagłębia Dąbrowskiego.

Natomiast sama pamięć o tym wydarzeniu sprzed blisko 180-ciu lat jest bardzo słaba. Warto więc ten fragment naszej historii przypomnieć, co niniejszym czynimy dokładnie w rocznicę tej katastrofy.

0 odpowiedzi
Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Region w pigułce
Historia
Obszar i granice
Herb i barwy
Ludzie
Legendy i podania
Muzea i galerie
Kinematografia
Ciekawostki

Kącik Regionalisty

Doł±cz do nas
czyli zapraszamy
do działania

Wesprzyj
nasze
działania

Warte czytania








Nasi partnerzy




_

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2024 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
statystyka